Wiesz o czymś interesującym, ważnym wydarzeniu?     Przyślij wiadomość   Kontakt   lub zadzwoń   0 606 290 652           Zapraszam do dodawania bezpłatnych     Ogłoszeń   lub   Firm
Blog     Forum     Strona główna    Firmy    Kontakt    Ogłoszenia    O stronie    Pogoda    Reklama    Rozkłady jazdy    

Strona główna
Adresy i telefony
Fotogalerie
Foto migawki
Gminne wieści
Kącik ...
Humor
Konkurs
Ludzie mówią
Ludzie piszą ...
Moim zdaniem
Nasi ulubieńcy
Parafie
Podróże dalekie i ...
Pogoda
Rozkłady jazdy
Sondy - stare
Straż Pożarna
Zdarzenia z powiatu

Śladami historii
Historia miasta
Bank Spółdzielczy
Obiekty użyteczności
Dzieje przemysłu
OSP Gniewkowo
Markowo
Murzynko
Szadłowice
Wierzbiczany
Warto wiedzieć

Szkoły
Gąski
Gimn. Gniewkowo
SP1 Gniewkowo

Wieści z
Suchatówki
Szadłowic
Więcławic

Znani i nieznani
Ks.Edmund Boniewicz
Jan Budny
Dr. Jan Drecki
Gniewkowianie
Harcerstwo w Gniewkowie
Honorowi Obywatele
Anna Pałubicka
Piotr Skoblewski
Ryszard Skowroński
Marian Tepper
Rzeźbiarze ludowi
Anna Wcześniak
Jan Woźniak

Archiwum
M-GOKSiR
Pielgrzymka
Sport Unia
Stare "Forum"
Zespół Lipianki
Z życia gminy


Bank Spółdzielczy w Gniewkowie
 

Dzieje Spółdzielczości Bankowej w Gniewkowie


Mariusz Dłoniak
Barbara Drogowska

        


1. W pruskich realiach (1864-1920)

Brak kapitałów był jednym z ważniejszych powodów, dla których aż po koniec lat 6O-tych XIX wieku na Kujawach Inowrocławskich obserwujemy gospodarczy zastój. Sytuacja była o tyle trudna, że na miejscu nie występowały odpowiednie rezerwy finansowe, zaś peryferyjne położenie aż do czasu oddania do użytku przebiegających przez Inowrocław linii kolejowych (lata 1872-1873) praktycznie uniemożliwiało napływ kapitałów z zewnątrz. Nie mogąc pozyskać odpowiednich środków na rozwój, zachodniokujawska wytwórczość przedstawiała się nad wyraz mało imponująco. Poza zatrudniającą 50 osób inowrocławską olejarnią i tamtejszym zakładem budowy maszyn, posiadającym 20 pracowników, istniały jedynie przedsiębiorstwa zatrudniające co najwyżej kilka osób1. W tych warunkach szansą na otrzymanie stosunkowo tanich kredytów mogło być zawiązywanie towarzystw pożyczkowych. Zainteresowani pozyskiwaniem funduszy na rozwój byli także przedstawiciele ziemiaństwa, jak również bogaci chłopi. Nic więc dziwnego, że począwszy od lat 6O-tych idea spółdzielni oszczędnościowo-kredytowych cieszyła się dużą popularnością. Niebawem owe towarzystwa powstały w wielu, często nawet bardzo małych, miejscowościach.
Nie inaczej sytuacja przedstawiała się w Gniewkowie. W 1861 roku to kujawskie miasteczko posiadało jedynie 1387 mieszkańców, zaś w dziewięć lat później ich liczba wynosiła 1593 osób. Duży odsetek mieszkających tu ludzi zajmował się rolnictwem. Znaczna część miejscowych zakładów w ogóle nie korzystała z sił najemnych, zaś produkcja nastawiona była na zaspokajanie jedynie podstawowych potrzeb mieszkaców2. I tu odczuwano potrzebę taniego kredytu, zaś jego pozyskanie w realiach tak małej miejscowości mogło się dokonać poprzez założenie instytucji pożyczkowo-oszczędnościowej. Nic więc dziwnego, że o takowym przedsięwzięciu gniewkowianie zamyślali stosunkowo wcześnie.
Towarzystwo Pożyczkowe (Eingetragene Genossenschaft) w Gniewkowie założono w maju 1864 roku3. Była to pierwsza tego typu instytucja na terenie Kujaw Inowrocławskich i jedna z najwcześniej powstałych na całym obszarze Wielkiego Księstwa Poznańskiego4. Powołanie Towarzystwa podyktowane było potrzebą wsparcia miejscowego rzemiosła i handlu, które z uwagi na niedostateczną ilość kapitału miały poważne trudności z rozwojem. Z tych też względów najbardziej zainteresowani inicjatywą byli gniewkowscy przedsiębiorcy i rzemieślnicy, którzy, widząc w tym swoją szansę, ochoczo zasilili szeregi Towarzystwa. Przedsięwzięcie musiało spotkać się również z niemałym zainteresowaniem władz miejskich, skoro ówczesny burmistrz Gniewkowa Ludwig Kühnast należał do Towarzystwa od momentu jego zawiązania. Z dużym prawdopodobieństwem możemy założyć, iż pierwszym prezesem był właśnie gniewkowski burmistrz. W zarządzie, poza wspomnianym włodarzem miasta, przypuszczalnie znaleźli się również Robert Meyer i Isidor Jacobson. Zatem kierownictwo w owym czasie składałoby się z dwóch Niemców i jednego Żyda. Natomiast, wbrew powszechnym obecnie poglądom, nader często powielanym przez badaczy, u zarania działalności Spółki rolnicy stanowili jedynie margines w ogólnej liczbie jej udziałowców5. W momencie zawiązania Towarzystwo liczyło zaledwie 18 członków6 (tabela l).

Źródło: API, Akta miasta Gniewkowa 1818-1920, sygn. 337.     
       

Gniewkowskie Towarzystwo działało według systemu oszczędnościowo-kredytowego opracowanego przez Hermanna Schulze z Delitsch. Jego głównym założeniem było stworzenie instytucji "kredytu ludowego", opartego na samopomocy7. Przedmiotem przedsiębiorstwa było udzielanie wspólnikom osobistego kredytu i prowadzenie z nimi interesów bankowych. Chcąc zatem pozyskać pożyczkę, bądź też zdeponować oszczędności, należało wstąpić w szeregi Towarzystwa. Członkowie ponosili nieograniczoną odpowiedzialność za działania spółki, uczestniczyli w podziale wypracowanych zysków, zaś w przypadku strat zobowiązani byli do przejęcia całości jej zaległości płatniczych. Wstępując do Towarzystwa należało wnieść opłatę. Corocznie należało też wnosić pewną sumę, do momentu, aż udział osiągnie określoną kwotę8. Operowanie w warunkach istnienia konkurencji na dość skromnym rynku było powodem, dla którego ta gniewkowska instytucja nie zdecydowała się skorzystać z przepisów prawa spółkowego z dnia l maja 1889 roku9.
Na przełomie XIX i XX wieku nastąpiły zmiany w nazwie spółki. Początkowo jedynie sporadycznie, z czasem jednak coraz częściej, zaczęto używać potocznej nazwy "bank ludowy". Jednakże już w początkach XX wieku pierwotne miano - "Towarzystwo Pożyczkowe" - całkowicie ustąpiło miejsca nowemu terminowi. Zmiana ta nie była czymś szczególnym. W podobnym tonie przeobrażeniom ulegały nazwy wielu instytucji pożyczkowo-kredytowych10.
Od roku 1875 instytucja funkcjonowała na zasadach ustawy opartej na prawie z 4 lipca 1868, zaś jej działalność zgłoszona została do rejestru handlowego11. Niestety, obecny stan badań nie pozwala nam prześledzić wyników ekonomicznych spółki, poznać stopnia jej aktywności, czy też ustalić, jaki wpływ wywarła na gospodarkę Gniewkowa w początkowym okresie swej działalności. Należy przyjąć, że wraz z powstaniem w mieście drugiej instytucji kredytowo-pożyczkowej, co prawdopodobnie nastąpiło na przełomie lat 60-tych i 70-tych XIX wieku, i co za tym idzie odpływem do niej niemieckich i żydowskich udziałowców, obroty Towarzystwa uległy zmniejszeniu. Nie jest wykluczone, że z problemami finansowymi instytucja ta mogła borykać się już wcześniej, wiadomo bowiem, iż perypetie wypływające "z braku znajomości najprostszych prawideł gospodarczych i techniki finansowe" przeżywała niemała część z tak ochoczo zakładanych w latach 60-tych wieku pary i elektryczności Towarzystw Pożyczkowych12. Dopiero od 1894 roku nastąpił sukcesywny rozwój spółki. O ile bowiem w 1893 roku jej obroty wyniosły zaledwie 51.795 marek, to po dwudziestu latach wzrosły do 1.174.515 marek. Zatem w ciągu zaledwie dwóch dekad odnotowano ponad dwudziestodwukrotny wzrost obrotów. Z kolei zyski w omawianym okresie czasu wzrosły z 746 marek do 7919 marek (ponad dziesięciokrotny wzrost). Przyczyn tak znacznej poprawy wyników ekonomicznych należy upatrywać przede wszystkim w rozwoju Towarzystwa, przejawiającym się chociażby zwiększeniem liczby należących doń osób. Natomiast czynnik inflacyjny aż do chwili wybuchu I wojny światowej miał jedynie pomniejszy wpływl3. Rozwój gniewkowskiej instytucji dokonywał się nawet pomimo nie zawsze sprzyjających warunków gospodarczych. Nie przeszkodził mu kryzys ekonomiczny, trapiący Kujawy w pierwszych latach XX wieku, szczególnie zaś odczuwalny w samym Inowrocławiu. Także w okresie światowego konfliktu zbrojnego nie widać oznak problemów finansowych spółki. Wzrasta suma udzielanych pożyczek, jak też przyjmowanych wkładów oszczędnościowych, choć co prawda w latach 1917-1918 odnotowano wyraźny spadek zysków. Niemniej w warunkach przedłużającej się wojny, osiągnięcia spółki należy oceniać dobrze. Wyniki ekonomiczne Towarzystwa Pożyczkowego w latach 1887-1919 przedstawia tabela 2.


Dane bilansowe Towarzystwa Pożyczkowego w Gniewkowie w latach 1887-1919
Zródło: Kronika Banku Spółdzielczego w Gniewkowie

By unaocznić rzeczywiste wyniki ekonomiczne spółki, podać należy pewne informacje obrazujące siłę nabywczą niemieckiej waluty. Otóż dzienne wynagrodzenie robotnika rolnego w powiecie inowrocławskim w okresie letnim wynosiło 1,68-2,50 mk w 1873 roku i 1,5-1,75 mk w 1892 roku. Natomiast w Gniewkowie w 1898 roku robotnicy za swą dzienną pracę otrzymywali 2-3 mk W 1895 roku morga ziemi pod Wierzchosławicami kosztowała 470 mk14.
O tym, jak potrzebną dla miasta instytucją było Towarzystwo, świadczy fakt, że po roku liczyło sobie ono już 46 udziałowców15. W kolejnych latach ich liczba systematycznie rosła, wynosząc w 1887 roku 197 osób, w 1900 roku 271 osób, by wreszcie w 1911 roku osiągnąć liczbę 544 członków16. Dla podkreślenia rangi Towarzystwa warto zaznaczyć, że w końcu 1910 roku ludność Gniewkowa wynosiła 3451 mieszkańców17. Od tamtej pory liczba członków zmniejszała się, początkowo były to spadki nieznaczne, natomiast z chwilą wybuchu I wojny światowej w 1914 każdy kolejny rok przynosił dość znaczne kurczenie się szeregów tej instytucji kredytowej. W 1919 roku liczba członków wynosiła 41918. Na zaistniałą sytuację zapewne wpływ miała polityka władz pruskich, zaś z chwilą rozpoczęcia światowego konfliktu zbrojnego również działania wojenne przyczyniały się do topnienia liczby udziałowców.
Przez szereg lat Towarzystwo nie posiadało własnej siedziby. Wiadomo, że począwszy od lat 90-tych zebrania członków odbywały się w lokalu Kazimierza Brunnera, mieszczącym się w nieistniejącym już dziś budynku na rogu rynku i obecnej ulicy Sobieskiego (w czasach pruskiego zaboru noszącej nazwę Wilhelmstrasse). Tam też znajdował się "lokal spółki"19. Z uwagi, iż na liście założycieli gniewkowskiej instytucji kredytowo-pożyczkowej widnieje osoba o tym samym nazwisku, możemy domniemywać, że Towarzystwo z gościnności owego lokalu korzystało już znacznie wcześniej, niewykluczone nawet, że od samego początku swej działalności. To założenie wydaje się nie być pozbawione racji tym bardziej, że na przedstawionej poniżej ilustracji, ukazującej "siedzibę spółki" w 1904 roku, dostrzec można zamieszczoną na szyldzie reklamowym informację, iż wcześniejszym właścicielem obiektu był niejaki J. Brunner. Nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o Józefa Brunnera, jednego z pierwszych członków Towarzystwa Pożyczkowego. Spółka funkcjonowała w tym miejscu nawet po objęciu lokalu w dzierżawę w 1903 roku przez Niemca Leona Arendta. Sam zaś Arendt w latach 1913-1918 był członkiem Rady Nadzorczej tej instytucji20.

   
Lokal rodziny Brunnerów (od 1903 roku dzierżawiony przez Leona Arendta), widok z 1904 r.
Ryc. ze zbiorów M. Dłoniaka.


Towarzystwo swą działalność starało się przybliżyć za pośrednictwem prasy. Przez szereg lat organami prasowymi spółki były poznański "Goniec Wielkopolski" i ukazujący się w Inowrocławiu niemieckojęzyczny "Kujawischer Bote". Dnia 25 lutego 1894 roku na walnym zebraniu członków postanowiono zrezygnować ze współpracy z dotychczasowymi gazetami na rzecz inowrocławskiego "Dziennika Kujawskiego". Odtąd na łamach tego czasopisma pojawiały się sprawozdania z działalności spółki, jej wyniki ekonomiczne, tam też zamieszczano ogłoszenia reklamowe21.
Powołane w 1864 roku Towarzystwo, jak już zostało powiedziane, miało na celu wspomaganie miejscowej gospodarki, natomiast kwestie narodowościowe raczej nie odgrywały poważniejszej roli. Z biegiem lat zaczęły wyraźnie przechylać się na korzyść Polaków. Z każdym następnym rokiem Polacy przeważali nad pozostałymi nacjami wśród osób zgłaszających akces do Towarzystwa. Dodatkowo dysproporcję pogłębiał fakt, iż począwszy od końca lat 6O-tych XIX wieku obserwujemy odpływ Niemców i Żydów z szeregów Towarzystwa. Być może wówczas właśnie (lub niewiele później) w Gniewkowie powstała druga organizacja pożyczkowa, o zdecydowanie już narodowym, niemieckim charakterze, pod nazwą "Deutscher Ein-und Verkaufs Verein Argenau, eingetragene Genossenschaft mit beschränkter Haltpflicht"22. Następstwem tych zmian w składzie członkowskim było nabieranie przez Towarzystwo Pożyczkowe cech organizacji narodowej. Według relacji zamieszczonej w regionalnej prasie, do nasilenia tendencji propolskich w znaczącym stopniu przyczynił się długoletni podskarbi Józef Szczepankiewicz. Autor artykułu prasowego nie precyzuje jednak, na czym zabiegi podskarbiego polegały23. Faktem jest, iż przystąpił on do Towarzystwa już w 1865 roku. Kilka lat później, w roku 1872, w szeregi instytucji kredytowej wstąpiło dwóch miejscowych księży - proboszcz Zygmunt Sypniewski z Ostrowa oraz gniewkowski wikary Maksymilian Matuszewski24. Nieprzypadkowo znaleźli się oni wśród członków Towarzystwa, obaj bowiem znani byli ze swego zaangażowania w sprawę narodową25. W 1877 roku ksiądz Matuszewski figuruje już w składzie zarządu Towarzystwa Pożyczkowego, zaś w 1883 roku sprawuje funkcję dyrektora tej organizacji26.
Zwieńczeniem propolskiego kierunku rozwoju było wstąpienie z dniem l stycznia 1879 roku gniewkowskich spółdzielców do Związku Spółek Zarobkowych i Gospodarczych w Poznaniu, dzięki ciemu stali się oni akcjonariuszami poznańskiego Banku Spółek Zarobkowych27. Tenże Związek stawiał sobie za cel ochronę polskiego stanu posiadania w gospodarce i stanowił skuteczną zaporę przed zalewem germanizacji. Swej siły dowiódł podczas tzw. "walki o ziemię", kiedy to był w stanie z powodzeniem przeciwstawić się wykupywaniu polskich gospodarstw rolnych przez niemieckie organizacje szowinistyczne. W 1911 roku Związek zrzeszał 279 spółek. W tej liczbie były: 192 spółki pożyczkowe, 54 spółki zakupu i zbytu produktów rolnych "Rolnik", 23 parcelacyjne Spółki Ziemskie, 3 spółki handlowe "Kupiec" i 7 innych28. Jego łączna liczba członków osiągnęła wówczas 134 161 osób29. Był on zatem ruchem masowym, ukazującym zaborcy zaradność Wielkopolan w dziedzinie ekonomii, ich gospodamość i zdolność do zjednoczenia w obliczu zagrożeń.
Dla polskiej społeczności Gniewkowa w latach zaborów Bank Ludowy był nie tylko instytucją finansową, ograniczającą się jedynie do wypracowania jak największego zysku. Nie mniejsze było jego znaczenie jako organizacji narodowej. W jego szeregi wstępowano zarówno ze względów ekonomicznych, jak też kierując się pobudkami znacznie bardziej wzniosłymi. Działalność Banku doskonale wpisywała się w pozytywistyczne hasło "pracy u podstaw". W tym też duchu w jednym z ogłoszeń reklamowych zamieszczonym w prasie Spółka obwieszcza, iż "kto składa u nas grosz oszczędzony, przyczynia się do wzrostu krajowego dobrobytu"30. Oczywiście terminu "kraj" nie utożsamiano tutaj bynajmniej z monarchią Hohenzollernów. Pod przewodnictwem miejscowych polskich elit - duchowieństwa, przedstawicieli kupiectwa i rzemiosła, Bank doskonale umiał łączyć w sobie obydwie z naznaczonych mu funkcji. Przy jednoczesnym wzroście wyników ekonomicznych, potrafił nie zatracać narodowego charakteru. Polskim przedsiębiorstwom stwarzał możliwości rozwoju w warunkach silnej konkurencji i przy nie zawsze życzliwym stanowisku władz


Dzięki wsparciu Banku Ludowego gniewkowscy przedsiębiorcy mogli osiągać sukcesy. Dyplom z Wystawy Przemysłowej w Bydgoszczy dla jednego z udziałowców.
Fot. ze zbiorów M. Dłoniaka.


Dnia 17 stycznia 1920 roku, po potyczce stoczonej z oddziałami niemieckimi na rogatkach miasta, do Gniewkowa wkroczyły oddziały polskie. Po 147 latach zaborów to kujawskie miasteczko znalazło się w granicach odrodzonej Rzeczpospolitej.


2. W okresie międzywojennym (1920-1939).



W nowych realiach Bank w swej działalności musiał zmierzyć się z szeregiem problemów, wynikających z jednej strony z zerwania dawnych powiązań gospodarczych, z drugiej zaś ze słabości młodego państwa.
Pozbawienie wielkopolskiego rolnictwa zachodnioniemieckich rynków zbytu spowodowało regres w dziedzinie gospodarki tychże ziem. Najdotkliwsze straty odnotowywały większe zakłady, których produkty znajdowały odbiorców w głębi Rzeszy. Doskonałą ilustracją obrazującą skalę owych komplikacji wynikających z utraty dotychczasowych rynków zbytu może być przykład Cukrowni Wierzchosławice, która w kampanii 1921/22 osiągnęła zaledwie 35% poziomu produkcji w porównaniu z ostatnią kampanią przedwojenną31. Tak drastyczny spadek produkcji największego w okolicy przedsiębiorstwa niewątpliwie musiał pociągnąć za sobą wyraźną redukcję zatrudnienia oraz pogorszenie sytuacji materialnej okolicznych rolników. Niemniej również indywidualne gospodarstwa rolne popadały w tarapaty. W sytuacji, występowania silnych związków gospodarczych pomiędzy Gniewkowem a okolicznymi terenami wiejskimi, kryzys rolnictwa musiał się negatywnie odbić na sytuacji materialnej mieszkańców tego kujawskiego miasteczka, co z kolei musiało mieć odzwierciedlenie w wynikach ekonomicznych Banku.
Równie niekorzystne dla mieszkańców konsekwencje miał znaczny postęp inflacji marki polskiej, od 1920 roku wyłącznego środka płatniczego nowego państwa. O ile w początkach tego roku suma emitowanych banknotów wyniosła 18 mld mk, to w końcu 1921 roku już 230 mld mk, osiągając w początkach 1924 roku wielkość 570 bln mk. Ten niekorzystny proces zahamowany został dopiero w wyniku reformy walutowej w 1924 roku, wprowadzającej w miejsce dotychczas obowiązującej marki nową walutę - polskiego złotego32. Jednak i później miały miejsce spadki wartości waluty, choć w skali bez porównania mniejszej. Do pierwszego załamania kursu złotego doszło już w II połowie 1925 roku"33.



Widok na siedzibę Banku Ludowego w Gniewkowie w początkach lat 20-tych XX wieku.
Fot. ze zbiorów M. Dłoniaka.


Zawirowania gospodarcze i polityczne, tak liczne w pierwszych latach II Rzeczpospolitej, wprowadzały element paniki wśród klientów banków, następstwem czego był brak zaufania do systemu bankowego. W tych warunkach polska bankowość przechodziła poważny regres. Przede wszystkim spadały obroty, odczuwano wyraźny brak wkładów. Z owymi bolączkami musiał zmierzyć się także gniewkowski Bank. Co prawda w 1922 roku jego obroty wyniosły ponad 40 mln mk, a w roku następnym osiągnęły ponad 170 mln mk, jednak realna wartość tych kwot była znacznie niższa od sum, którymi bank obracał w latach I wojny światowej, czy też w okresie poprzedzającym wybuch tego konfliktu zbrojnego. Niemniej i w tych niezbyt sprzyjających okolicznościach Spółka potrafiła wypracować zyski, choć wyraźnie widać negatywny wpływ powyżej przedstawionych czynników na ich wielkość. Szczególnie niski zysk Spółka odnotowała w 1923 roku, a więc w okresie narastającej szybko inflacji. Wyniósł on wówczas zaledwie 26238 mk (przy ponad 140 mln mk obrotu), podczas gdy trzy lata wcześniej, przy obrotach blisko czterdziestokrotnie niższych, wyniósł 42.491 mk. W latach inflacji wyraźnie daje się zaobserwować niechęć członków Towarzystwa do deponowania w nim swych oszczędności oraz przeciwną skłonność co do pobierania kredytów. O ile bowiem pomiędzy rokiem 1920 a 1923 suma wkładów oszczędnościowych zwiększyła się nieco ponad dwudziestokrotnie, to wielkość udzielonych pożyczek w tym samym czasie wzrosła blisko stuośmiokrotnie (!).

Dane bilansowe Banku Ludowego w Gniewkowie w latach 1920-1923

Źródło: Dane Bilansowe Banku Spółdzielczego w Gniewkowie 1887-1937.


Wprowadzenie z dniem 1 kwietnia 1924 roku reformy monetarnej, tak zbawienne dla całego systemu bankowego państwa, wśród akcjonariuszy gniewkowskiej instytucji pożyczkowo-kredytowej zostało raczej przyjęte z dużą nieufnością. Przede wszystkim w pierwszych latach reformy wyraźnie spadła liczba członków Spółki, z 492 osób w 1923 roku do 401 osób w 1925 roku i 398 osób w roku następnym. Nie można też mówić o poprawie wyników ekonomicznych Banku w tym okresie. Dopiero po pewnym czasie, gdy przeprowadzone reformy zaczęły przynosić pozytywne efekty, możemy zaryzykować stwierdzenie o powolnym, acz sukcesywnym wzroście zaufania do instytucji bankowych. W przypadku gniewkowskiej Spółki przełożyło się to na zwiększenie liczby członków oraz na wyczuwalną poprawę jej osiągnięć rynkowych. Mimo znacznych postępów Bank Ludowy w Gniewkowie plasował się w rzędzie pomniejszych tego typu spółek. Wyniki osiągnięte przez gniewkowski Banki Ludowy (tabela 4).

Zestawienie danych bilansowych Banku Ludowego w Gniewkowie za 1926 rok

Źródło: Dane Bilansowe Banku Spółdzielczego w Gniewkowie 1887-1937;


W czasach międzywojennych, tuż po zakończeniu konfliktu zbrojnego, w okresie długotrwałej poprawy koniunktury, w który gospodarka światowa weszła w 1922 roku, Bank Ludowy w Gniewkowie doczekał się nowej siedziby. 23 marca 1927 roku instytucja nabyła bowiem nieruchomość przy ulicy Dworcowej l.


Siedziba Banku Ludowego w Gniewkowie przy ul. Dworcowej.
Fot. ze zbiorów M. Dłoniaka.     


Największy kryzys gospodarczy w historii, zwany "wielkim kryzysem" lub "wielką depresją", który miał miejsce w latach 1929-1933 i objął swym zasięgiem wszystkie państwa i wszystkie dziedziny gospodarki. Skutki kryzysu w Gniewkowie zaczęły być zauważalne począwszy od roku 1931. Już w styczniu rozpoczęto zamykanie miejscowych zakładów. Jako pierwszy przerwał produkcję tartak Kuklińskiego, następnie zlikwidowano stolarnię J. Nowackiego, fabrykę maszyn B. Smogorzewskiego, wreszcie podobny los w grudniu 1932 spotkał wierzchosławicką cukrownię, a w pierwszej połowie 1934 roku cegielnię Michałowo. Pod koniec 1936 roku zawiesił produkcję młyn braci Hirsch. Wszystkie te wydarzenia pociągnęły za sobą znaczne ograniczanie zatrudnienia oraz masowe zwolnienia pracowników. Dla przykładu w końcu 1931 roku zwolniono połowę z około 30 robotników zatrudnionych w młynie parowym Foltynowicza. Nie inaczej było w pozostałych zakładach. Sytuacja zaczęła się nieznacznie poprawiać dopiero w 1935 roku, z czego jasno wynika, że, mimo iż wielki kryzys dotknął miejscową gospodarkę stosunkowo późno w porównaniu z resztą kraju, utrzymywał się on w Gniewkowie przez bardzo długi okres czasu, czego efektem było ogromne bezrobocie (w dokumentach gniewkowskiego Magistratu czytamy, iż w latach 1938/1939 "ludność miasta składa się w 70% z bezrobotnych i biednych")34. Jak łatwo się domyśleć, znalazło to odbicie w wynikach finansowych Banku, który od roku 1932 zaczyna odnotowywać straty, przy jednoczesnym wyraźnym spadku wysokości wkładów oszczędnościowych. Dodatkowo do pogorszenia wyników gniewkowskiej instytucji przyczynił się fakt, że nie mogła ona w tym czasie liczyć na wkłady miejscowych Niemców - ziemian, rolników i przedsiębiorców, gdyż posiadali oni własną instytucję kredytową - ,,Landwirtschaftliche Ein - und Verkaufgenossenschaft", na czele której stał Karol Sttübner z Wierzchosławic35. Nic ulega wątpliwości, że Niemcy dysponowali znacznie większymi środkami finansowymi, niż Polacy, zatem Bank nie miał możliwości przyciągnięcia do siebie atrakcyjniejszych z ekonomicznego punktu widzenia, czyli po prostu bardziej zamożnych, klientów. Rozmiary wpływu wielkiej depresji na wyniki ekonomiczne banku pokazuje tabela 5.

Dane bilansowe Banku Ludowego w Gniewkowie w latach 1925-1937

Źródło: Dane Bilansowe Banku Spółdzielczego w Gniewkowie 1887-1937.


Wraz z odzyskaniem niepodległości polityczny wymiar działalności Spółki stracił na znaczeniu. Przede wszystkim we władzach Banku, w przeciwieństwie do niezwykle popularnych praktyk z czasów pruskich, w okresie dwudziestolecia nie zasiadali już miejscowi księża. Ostatnim duchownym w zarządzie tej instytucji był gniewkowski wikary Łucjan Kukułka, piastujący w 1918 roku funkcję kontrolera36.
Obecny stan badań nie pozwala określić, jak przedstawiały się finanse gniewkowskiej instytucji po 1937 roku, z całą pewnością wiadomo jednak, że Bank w tym czasie funkcjonował nadal. Zamknięty został dopiero w 1939 roku po wkroczeniu hitlerowskich wojsk do miasta. Ostatni likwidacyjny bilans Banku sporządzony został przez Edwarda Fabisiaka w październiku tego roku37.



Książeczka oszczędnościowa Banku Ludowego w Gniewkowie z okresu międzywojennego.
Dok. w posiadaniu Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Gniewkowie.



3. W Polsce Ludowej i czasach obecnych.



Do wznowienia działalności gniewkowskiego Banku nie doszło od razu z chwilą wyzwolenia miasta. Pierwsze po wojnie walne zgromadzenie członków Spółki odbyło się dopiero dnia 16 stycznia 1946 roku, a więc po ponad rocznym okresie od zakończenia niemieckiej okupacji w mieście. Jednak wówczas nie podjęto uchwały o wskrzeszeniu tej gniewkowskiej instytucji pożyczkowo¬kredytowej. Być może o takim właśnie wyniku pierwszego po wojnie walnego zgromadzenia zadecydowała pamięć o nie najlepszych wynikach Spółki w ostatnich latach działalności, a być może też w nowej rzeczywistości nie odczuwano potrzeby istnienia takiego przedsięwzięcia. Dopiero w roku następnym zdecydowano się na reaktywowanie gniewkowskiej instytucji pożyczkowo-kredytowej. Dnia 16 maja 1947 roku działalność Banku Ludowego w Gniewkowie została wznowiona. Z dostępnych materiałów wiadomo, że członkami zarządu obrano wówczas: Edwarda Fabisiaka, Leona Jędrkowiaka (zastąpionego w 1949 przez Hieronima Bogdańskiego) i Franciszka Burzyńskiego. Jednostką nadrzędną dla Banku był Związek Rewizyjny Spółdzielni Rolniczo-Pożyczkowych na Okręg Pomorski w Toruniu38. Podanie szczegółów wskrzeszenia tejże organizacji w obecnym stanie badań jest niestety niemożliwe. W każdym bądź razie powołana na nowo Spółka nie uniknęła "pójścia z duchem czasu". Przede wszystkim dnia 29 czerwca 1950 roku walne zgromadzenie członków przyjęło nowy statut wzorcowy. W opublikowanym w Dzienniku Ustaw w dniu 23 grudnia 1949 roku wspólnym dla wszystkich Gminnych Kas Spółdzielczych statucie w § 4.1 wyczytać możemy, iż "celem działalności Kasy jest pomoc w podnoszeniu dobrobytu i kultury bezrolnych, małorolnych i średniorolnych chłopów, zgodnie z planami rozwoju gospodarczego wsi, oraz obrona ich przed lichwą i wyzyskiem kapitalistycznym na wsi". Nie mniej wymowny jest § 5.1, który mówi, że "członkami Kasy mogą być wszystkie osoby zamieszkałe na terenie działalności Kasy, z wyjątkiem osób znanych na terenie gminy jako wyzyskiwacze"39. W okresie powojennym kilkakrotnie, nieraz w dość krótkich odstępach czasu, dochodziło do zmian nazwy gniewkowskiej Spółki. Zgodnie z przyjętym przez walne zgromadzenie w dniu 29 czerwca 1950 roku statutem wzorcowym, dotychczasowa nazwa "Bank Ludowy Spółdzielnia z odpowiedzialnością ograniczoną w Gniewkowie" została zastąpiona przez "Gminną Kasę Spółdzielczą w Gniewkowie z odpowiedzialnością udziałami". W tym czasie w Zarządzie zasiadali: Edward Fabisiak (przewodniczący), Michał Kędzierski i Jan Tomczak (członkowie) oraz zastępcy Stefan Górski i Michał Kozak. Jednak już niespełna sześć lat później, dnia 27 maja 1956 roku, zdecydowano o zmianie tego określenia, pozbywając się odwołania do gminności. Oficjalna nazwa instytucji brzmiała: "Kasa Spółdzielcza w Gniewkowie". Skład osobowy Zarządu wyglądał wtedy następująco: Stanisław Marciniak (przewodniczący), Mieczysław Szafrański i Kazimierz Nowicki (członkowie) oraz zastępcy Stefan Górski i Bronisław Dziennik. Jednak i ta nazwa nie utrzymała się zbyt długo. Do kolejnej zmiany doszło dnia 25 lutego 1961 roku, a gniewkowska instytucja stała się ponownie "Bankiem Ludowym"40. Niespełna trzy tygodnie później - 15 marca - Rada Nadzorcza wybrała nowy zarząd, który stanowili: Mieczysław Szafrański (prezes), Stefan Górski (zastapiony w następnym roku przez Joachima Nowackiego) i Zdzisław Rojewski (członkowie) oraz zastępcy - Kazimierz Przybylski, Alojzy Brząkała i Tadeusz Wiśniewski. Wspomniany rok 1956, tak znaczący dla Polski - po tzw. odwilży nastąpił bowiem ostateczny upadek stalinizmu, obfitował również w wydarzenia istotne dla ruchu spółdzielczego i zapoczątkował liczne zmiany w bankowości. Pierwszym krokiem mającym na celu umożliwienie Bankom Spółdzielczym rozwoju była uchwała nr 163 Prezydium Rządu, wprowadzająca statut dla spółdzielni oszczędnościowo-pożyczkowych, w którym jednoznacznie określono rolę samorządu spółdzielni. Na mocy zarządzenia ministra finansów z 23 października tego roku przywrócono spółdzielniom prawo do działalności oszczędnościowej na rachunek własny. Obradujący w dniach 24-25 sierpnia 1957 roku Krajowy Zjazd Delegatów powołał do życia Związek Spółdzielni Oszczędnościowo-Pożyczkowych finansowany przez NBP. Nowa nazwa (SOP) została oficjalnie wprowadzona w życie jednak dopiero na mocy ustawy z 29 maja 1967 roku. 25 lutego 1961 roku nastąpiło odłączenie gminy Rojewo od struktur tutejszej instytucji, w wyniku czego likwidacji uległ tamtejszy punkt kasowy Banku Spółdzielczego w Gniewkowie. Dostępne materiały pozwalają stwierdzić, że w całym omawianym okresie Bank funkcjonował bez większych przeszkód. W 1963 roku obsługiwał 646, w większości liczących od kilku do kilkudziesięciu hektarów powierzchni, a więc raczej niewielkich, gospodarstw, którym udzielił pożyczek na łączną kwotę 10 818 200 zł, to znaczy 16 793 zł w przeliczeniu na jedno gospodarstwo. Rok później wkłady oszczędnościowe wynosiły około 7 milionów złotych. Bank nie poniósł w tym czasie żadnych strat, nie zdarzało się również, by dłużnik nie spłacił pożyczki w przewidzianym terminie. W 1963 roku członkiem zarządu wybrany został dotychczasowy kierownik banku, wieloletni działacz Edmund Stasiak. Przy okazji walnego zgromadzenia w 1964 roku, które zbiegło się w czasie z setną rocznicą założenia gniewkowskiej placówki, padły liczne propozycje dotyczące m.in. wprowadzenia średnioterminowych pożyczek inwestycyjnych, książeczek czekowych dla zaufanych klientów, rachunków bieżących oraz powszechnego rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego, którego posiadacze mogliby uzyskiwać pożyczki bez żadnych poręczeń. Ostatni postulat motywowano ograniczeniem biurokracji, najlepszym bowiem zabezpieczeniem miałby być majątek kredytobiorcy oraz jego bieżące wpływy, które przepływały przez kasę banku41. Nie sposób wymienić wszystkich członków Zarządu w poszczególnych latach, aczkolwiek wielu działaczy z pewnością na trwałe zapisało się w pamięci osób związanych z Bankiem, dla przykładu więc: w roku 1969 w skład Zarządu wchodzili Jan Klimkiewicz (prezes) oraz Joachim Nowacki i Edmund Stasiak (członkowie); w kwietniu 1983 roku wybrano nowe władze - prezesem został Edmund Stasiak, zastępcą Joachim Nowacki (po jego śmierci od 1987 funkcję pełnił Benedykt Majchrzak) i członek Henryk Koczorowicz.

Część załogi gniewkowskiego Banku latem 1980 roku.
Od lewej siedzą: Danuta Makowiecka, Teresa Żółtowska, Bożena Barczak, Janina Trzcińska, Maria Milewska, Janina Chmielewska; stoją: Bożena Konieczka (główna księgowa), Kazimiera Smorowska, Lucyna Stec, prezes Edmund Stasiak, Danuta Brzycka, Stanisława Ciukaj, Sabina Szypura.
Fot. ze zbiorów Banku Spółdzielczego w Gniewkowie

Podobnie trudno byłoby wymienić z imienia i nazwiska wszystkie osoby, które na przestrzeni lat istnienia Banku zasiadały w Radzie Nadzorczej. Wśród nich było jednak wielu długoletnich działaczy, którzy swoją funkcję pełnili dłużej niż jedną kadencję. Są to między innymi: Bronisław Konieczka, Benedykt Majchrzak, Jan Klimkiewicz, Krystyna Kowalewska-Semenowicz (działacz społeczny, członek, a później przewodnicząca RN w Gniewkowie, a także członek rady oddziału przy BGŻ w Bydgoszczy), Józef Piernik, Kazimierz Wypijewski, Irena Przybylska, Michał Jercha, Wiktor Rychlewski, Stefan Raczyński, Józef Stec.
Kolejne istotne dla instytucji przekształcenia miały miejsce w 1975 roku, kiedy utworzono Bank Gospodarki Żywnościowej, będący jednostką nadrzędną w stosunku do Banków Ludowych. BGŻ przejął funkcję centrali finansowej i centralnego związku spółdzielczego dla spółdzielni oszczędnościowo-pożyczkowych. Powyższe miano zastąpiono ujednoliconym określeniem "Banki Spółdzielcze", co pociągnęło za sobą kolejną w dziejach gniewkowskiego Banku zmianę nazwy, tym razem na "Bank Spółdzielczy w Gniewkowie". Przeobrażenia te doprowadziły do silnego powiązania Banków Spółdzielczych z państwowym systemem bankowym. Podstawowymi zadaniami, wynikającymi z prawa bankowego, dla wszystkich BS-ów były: działalność oszczędnościowa, kredytowanie ludności wiejskiej i pozarolniczej gospodarki nieuspołecznionej, obsługa jednostek skupu i kontraktacji płodów rolnych oraz obsługa kasowa budżetów miast i gmin. Kolejne istotne zmiany zaszły po burzliwych wydarzeniach lat 1980-81. W końcu lutego 1981 na II Krajowym Zjeździe Banków Spółdzielczych podjęto uchwały mające na celu zwiększenie autonomii i samorządności banków. Następne lata przyniosły nowelizację prawa bankowego - w lutym 1982 uchwalono ustawę Prawo Bankowe, zaś 16 września tego samego roku ustawę Prawo Spółdzielcze. Powyższe przepisy przetrwały do roku 1989. Tymczasem gniewkowski Bank również przechodził liczne przemiany - w 1985 roku rozpoczęto budowę nowej siedziby przy ulicy Dworcowej 4; prace trwały przez kolejne cztery lata. 16 września 1989 roku odbyła się uroczystość jubileuszu 125-lecia Banku Spółdzielczego w Gniewkowie. Obchody połączono z rozwinięciem sztandaru i otwarciem działalności w nowym budynku.


Sztandar ufundowany z okazji 125-lecia Banku.
Fot. ze zbiorów Banku Spółdzielczego w Gniewkowie.

Jesienią tego roku uzupełniono skład Zarządu, którego członkami pozostawali nadal Benedykt Majchrzak (v-ce prezes) oraz Henryk Koczorowicz i Michał Jercha, powierzając stanowisko prezesa Józefowi Piernikowi. Swoją funkcję pełnił on jednak krótko, bowiem już w roku następnym powołano nowy Zarząd w składzie: Marian Stysiał (prezes), Henryk Koczorowicz (v-ce prezes) oraz Wiktor Rych1ewski i Julian Kubski (członkowie).


Dyrektor Marian Stysiał oraz ówczesny wojewoda Stanisław Kubczak podczas uroczystych obchodów 125-lecia Banku.
Fot. ze zbiorów Banku Spółdzielczego w Gniewkowie.

Wydarzenia te miały miejsce w czasie kolejnych istotnych zmian w bankowości. Wprowadzona w życie 31 stycznia 1989 roku nowa ustawa Prawo Bankowe znacznie rozszerzyła zakres autonomii Banków Spółdzielczych i wprowadziła nowe formy ich działalności, zmieniła również zasady oddziaływania NBP na inne banki. Z kolei ustawa z 20 stycznia 1990 wprowadziła zmiany w zakresie organizacji i zasad funkcjonowania spółdzielczości, odbierając Bankowi Gospodarki Żywnościowej funkcję centralnego związku rewizyjnego wobec Banków Spółdzielczych, dzięki czemu uzyskały one większą swobodę. Nie wszystkie Banki Spółdzielcze wytrzymały ten okres intensywnych przekształceń. Dopiero przyjęta w 1994 roku ustawa o restrukturyzacji Banków Spółdzielczych i Banku Gospodarki Żywnościowej oraz zmiany w niektórych ustawach dotyczących działalności banków wprowadziły korzystniejszy stan prawny dla Banków Spółdzielczych. Gniewkowska instytucja w tych niespokojnych dla tego typu placówek czasach funkcjonowała jednak bez większych zakłóceń i z okresu transformacji wyszła obronną ręką. Również w 1994 roku Narodowy Bank Polski wyraził zgodę na wprowadzenie zmian w statucie Banku Spółdzielczego w Gniewkowie, w myśl których od tej pory do czynności bankowych wykonywanych przez Bank należały: prowadzenie rachunków bankowych, przyjmowanie wkładów oszczędnościowych i lokat terminowych, przeprowadzanie rozliczeń pieniężnych, udzielanie i zaciąganie kredytów i pożyczek pieniężnych, wykonywanie operacji czekowych i wekslowych, przyjmowanie i dokonywanie lokat w bankach krajowych oraz przyjmowanie poręczeń i gwarancji bankowych, z wyłączeniem gwarancji i poręczeń banków spółdzielczych42.
Już w realiach Trzeciej Rzeczpospolitej, a dokładnie 1 lipca 1999 roku, miał miejsce kolejny istotny w dziejach instytucji fakt. W tym bowiem dniu Banki Spółdzielcze z Gniewkowa, Janikowa i Trzemeszna, "dążąc do uzyskania stawianych bankom wymogów w zakresie posiadania kapitałów własnych, a także mając na uwadze możliwość poprawy sprawności i efektywności obsługi klientów poprzez wspólne działanie", połączyły siły, w wyniku czego powstał Piastowski Bank Spółdzielczy z siedzibą w Janikowie43. Krok ten podyktowany był uchwałą Komisji Nadzoru Bankowego z dnia 5 sierpnia 1998 roku, która stawiała przed bankami nowe wymogi odnośnie posiadanych kapitałów. Fakt, że fuzja trzech banków była słusznym posunięciem, potwierdziły wyniki finansowe instytucji. Już w roku następnym Piastowski Bank Spółdzielczy uzyskał fundusze 1 mln euro, dzięki czemu znalazł się pośród 50 największych Banków Spółdzielczych w kraju44. Warto w tym miejscu wymienić skład ostatniego Zarządu oraz Rady Nadzorczej przed połączeniem.

Skład osobowy Zarządu BS Gniewkowo:
    Gabriela Prażniewska - prezes
    Lucyna Stec - członek
    Wiktor Rychlewski - członek
    Marian Stysiał - członek


Skład osobowy Rady Nadzorczej BS Gniewkowo:
    Józef Piernik, Antoni Majchrzak, Maciej Zaparucha, Adam Łukasiewicz, Juliusz Wegnerowski, Wojciech Nowicki, Marcin Rutkowski.

Po połączeniu trzech instytucji pierwszy Zarząd nowo powstałego Piastowskiego Banku Spółdzielczego stanowili dotychczasowy prezes Banku Spółdzielczego w Janikowie Jan Kawalerski, v-ce prezes BS Janikowo Emilia Lenz oraz dyrektorzy oddziałów przyłączonych placówek - Gabriela Prażniewska (BS Gniewkowo) i Maria Dolata (BS Trzemeszno ).


Pracownicy Piastowskiego Banku Spółdzielczego po połączeniu trzech placówek.
Fot. ze zbiorów PBS.


Jak dotąd ostatnie ważne dla funkcjonującej po raz kolejny pod zmienioną nazwą instytucji wydarzenie datowane jest na 27 marca 2002 roku, kiedy to Piastowski Bank Spółdzielczy w Janikowie podpisał umowę zrzeszenia z Gospodarczym Bankiem Wielkopolski S.A. z siedzibą w Poznaniu, na mocy której przystąpił do Spółdzielczej Grupy Bankowej, zrzeszającej wspomniany GBW oraz Banki Spółdzielcze. Od momentu połączenia Pomorsko-Kujawskiego Banku Regionalnego S.A. w Bydgoszczy (utworzonej w 1996 roku instytucji, która uprzednio jednoczyła lokalne Banki Spółdzielcze) i Gospodarczego Banku Wielkopolski S.A. w Poznaniu gniewkowska instytucja funkcjonuje na zasadach systemu gospodarki obowiązującego w Spółdzielczej Grupie Bankowe45.


Aktualna siedziba Banku przy ul. Dworcowej 4.
Fot. ze zbiorów Banku Spółdzielczego w Gniewkowie.


W chwili obecnej w Zarządzie Piastowskiego Banku Spółdzielczego zasiadają: prezes Jan Kawalerski oraz v-ce prezes Emilia Lenz, Anna Karczmarek, Jadwiga Szubarga i Danuta Brzycka - członkowie Zarządu. Instytucja, podobnie zresztą jak liczne Banki Spółdzielcze z całego kraju, nie ogranicza się jedynie do działalności związanej z finansową obsługą klientów. Wszystkie trzy placówki aktywnie biorą udział w życiu środowiska, wychodząc, naprzeciw lokalnym inicjatywom. Nie inaczej jest w Gniewkowie. Tutejszy Bank wspiera między innymi miejscowe kluby sportowe, szkolne koła zainteresowań, a stowarzyszenia czy organizacje mogą liczyć na jego pomoc przy organizowaniu różnego rodzaju uroczystości.
Siła ekonomiczna grupy jest gwarantem dalszego pomyślnego rozwoju spółdzielczości bankowej na terenia miasta i gminy Gniewkowo.
Umożliwia to coraz nowocześniejszą i pełniejszą obsługę lokalnego rolnictwa, handlu, rzemiosła i przemysłu.


Bibliografia

I. Źródła archiwalne

    Archiwum Państwowe w Bydgoszczy, Oddział w Inowrocławiu
    Akta miasta Gniewkowa 1818-/920 Sygnatury:
    337
    343

Archiwum Banku Spółdzielczego w Gniewkowie
    Dane bilansowe Banku Spóldzielczego w Gniewkowie 1887-1937.
    Skład osobowy Rady Nadzorczej Banku Spóldzielczego w Gniewkowie w latach 1887-1935.
    Sprawozdania z zebrań Rady Nadzorczej Banku Spółdzielczego w Gniewkowie.
    Zarząd Banku Spółdzielczego w Gniewkowie za lata 1887-1935.


II. Źródła drukowane i wydawnictwa źródłowe:
    Adressbuch für die Kreis Inowrazlaw und Strelno, Inowrazlaw 1901.
    Adressbuch für die Kreisstadt Hohensalza, Hohensalza 1913.
    Dziennik Ustaw Rzeczpospolitej Polskiej nr 62 z dnia 23 grudnia 1949 roku.
    Ustawy Banku Ludowego, eigentragene Genossenschaft mit beschränkter Haftpflicht, w Inowrocławiu-Hohensalza, Inowrocław 1913.
    Książka adresowa handlu i przemysłu polskiego w obrębie niemieckiego państwa, rocznik I. 1896-1897. oprac. J. Jaworski, Berlin 1897.
    59 sprawozdanie Zarządu z dzialalności Banku Ludowego w Inowrocławiu zap. sp. Kred. z o.o. w roku 1926, Inowrocław 1927.


III. Prasa:

    "Dziennik Kujawski", 1893-1939.
    "Kujawischer Bote", 1902, 1908.
    "Poradnik Spółdzielni Oszczędnościowo-Pożyczkowych" nr 5 z 1964 roku.


IV. Opracowania:

Boczar K., Spółdzielczość. Problematyka społeczna i ekonomiczna, Warszawa 1986.
Czechowski A., Opis ziem zamieszkałych przez Polaków pod względem geograficznym, etnograficznym, historycznym, artystycznym, przemysłowym, handlowym i statystycznym, t. I, Ziemie polskie w Prusach, Warszawa 1904.
Chamot M., Rola społeczna duchowieństwa w polskiej myśli chrześcijańsko-społecznej . Poznańskiego, Toruń 1990.
Czapla Z., Kujawy. opis Kujaw pod względem historycznym, geograficznym, rolniczym i przemysłowo-handlowym, Inowrocław 1930.
Der Kreis Hohensalza. Die Geschichte, die wirtschaflliche und kulturelle Entwicklung des Kreises Hohensalza bis zum Jahre 1911, praca zbiorowa pod red. W. Buresch, Hohensalza 1911.
Drozdowicz J., Społeczne aspekty ruchu spółdzielczego w Polsce, Warszawa 1980.
Dzieje Wielkopolski w wypisach, pod red. Z. Grot, Warszawa 1963.
Guldon Z., Wajda K., Zarys dziejów Gniewkowa, Bydgoszcz 1970.
Jacniacki Z., Perspektywy rozwoju banków spółdzielczych w Polsce, Warszawa 1992.
Jaworski E., Organizacja i zarządzanie w bankach spółdzielczych, Warszawa 1989.
Jaworski R., Swój do swego, o kształtowaniu się zmysłu gospodarności Wielkopolan 1871-1914. Poznań 1998.
Karwowski St., Historya Wielkiego Księstwa Poznańskiego, t. II, lata 1852-1890, Poznań     1919; t. ITI, lata 1890-1914, Poznań 1931.     
Landau Z., Tomaszewski J., Zarys historii gospodarczej Polski 1918-1939, Warszawa 1981.
Łada H., Wybitniejsi działacze organizacji rolniczych na Kujawach 1864-1939. Inowrocław 1984.
Dzieje Wielkopolski, t. II lata 1908- 1918, praca zbiorowa pod red. W. Jakóbczyka, Poznań 1973.
Łuczak Cz., Od Bismarcka do Hitlera, polsko-niemieckie stosunki gospodarcze, Poznań 1988.
Majewski J., Spółdzielczość oszczędnościowo-pożyczkowa w Wielkopolsce i na Pomorzu 1918-1939, Warszawa 1965.
Manteuffel M., Bankowość w Polsce, Warszawa 1930.
Nowakowski St., Geografia gospodarcza Polski Zachodniej, t. 1- II, Poznań 1930.
Orzeszko T., Banki spółdzielcze w Polsce: ekonomiczne i finansowe warunki rozwoju, Poznań 1998.
Pietrzak-Pawłowski K., Spółdzielczość polska na Ziemiach Zachodnich i Północnych 1918-1939, Warszawa 1967.
Piętka J., Kalendarium polskiej spółdzielczości bankowej w latach 1861-1998, Warszawa 1999.
Polityczna działalność rzemiosła wielkopolskiego w okresie zaborów 1793-1918, praca zbiorowa pod red. Z. Grota, Poznań 1963.
Radecki M., Gniewkowo 1268-1990, Wrocław 1993.
Sikorski Cz., Miasto na soli. Zarys historii Inowrocławia do roku 1919, Warszawa 1988.
Sikorski Cz., Bank spółdzielczy w Inowrocławiu 1867-1992, Inowrocław 1992.
Sitarek H., Rola kredytu w rozwoju gospodarki Wielkopolski na przełomie XIX i XX wieku. Bank Związku Spółek Zarobkowych w Poznalniu 1885-1918, Warszawa 1977.
Skarżyński W., Stosunki społeczne i ekonomiczne w W Ks. Poznańskiem, [w:] Polska. obrazy i opisy, t. II, 1909.
Taylor E., O istocie spółdzielczości, Poznań 1946.
Tokarzewski T., Polskie banki spółdzielcze, Warszawa 1996.
Tomaszewski W., Pół wieku polskich spółek zarobkowych, Poznań 1904.
Trzeciakowski L., Pod pruskim zaborem 1850-1918, Warszawa 1973.
Trzeciakowski L., Walka o polskość miast poznańskiego na przełomie XIX i XX wieku, Poznań 1964.
Wielkopolski system spółdzielczości kredytowej, praca zbiorowa pod red. S. Ochocińskiego, Warszawa-Poznań 1985.
Wojciechowski S., Historia spółdzielczości polskiej do 1914 r., Warszawa 1939.
Wyszomirski T., Historia i perspektywy spółdzielczości bankowej, Warszawa 1983.
Wyszomirski T., Wczoraj, dziś i jutro spółdzielczości bankowej w Polsce, Warszawa 1986 .
Zimmermann K., Powstanie i rozwój Spółek zarobkowych i gospodarczych w Wielkim Księstwie Poznańskim i Prusach Zachodnich, Poznań 1909.
50 lat Banku Ludowego w Inowrocławiu 1867-1917, opr. M. Scheffs i S. Wachowiak, Poznań 1917.


Załączniki Zarząd Banku Spółdzielczego Gniewkowo za lata od 1887 - 1935



Dziennik Kujawski nr 28 z 1893 roku


Z Gniewkowa
Istnieje u nas od roku 1864 Towarzystwo pożyczkowe, które z początku było niejako symultannem, to znaczy, że było właściwie niemieckiem chociaż przeważnie należeli do niego Polacy. Dzięki staraniom zasłużonego Szczepankiewicza, który byl długoletnim podskarbim, przybrała nasza spółka piętno polskie. Dotąd dobrze się tej instytucji powodziło, gdyż dyrekcja składała się z osób powszechnie szanowanych. Depozyta przyjmuje się po 4-5 procent. Wichrzenia "Postępu" i "Orędownika" wywierają szkodliwy wplyw na naszą Spółkę. Poważni obywatele zamyślają z Towarzystwa wystąpić, a nie jeden waha się ustąpić. Zależy mianowicie nam wiele na tem, aby przystąpił do Towarzystwa pewien obywatel, który niedawno przebywa pomiędzy nami. a złożył już niejednokrotnie dowody patriotyzmu. Jego światła rada i pomoc postawiłyby Spółkę na wysokim stopniu rozwoju. Czas by zaiste było, aby nasze mieszczaństwo wyrzekło się opieki pism, które umieją tylko w ujemnym kierunku wpływ wywierać.
Niemiłe dotąd raziło wielu czytelników, że nasza Spółka uważa pismo niemieckie "Kujawischer Bote" za swój organ urzędowy. Mamy nadzieję, że się to wkrótce zmieni i że "Dziennik Kujawski" będzie naszym organem ...


Z Gniewkowa
D. 25 lutego odbylo się posiedzenie Towarzystwa pożyczkowego, spółki zapisanej. Zebrało się około 60 członków. Posiedzenie zagaił pan Szczepanowski, prezes Rady nadzorczej. Ze sprawozdania kasowego. które odczytał podskarbi, p. Chrząstowski, dowiedzieliśmy się, że Towarzystwo nasze posiada 195 członków. Fundusz rezerwowy wynosi 4444 marek 78 fen.; udziały członków 16,438 m. 50 fen.; depozytów jest (w d. 31 grudnia 1893) 22,311 m. 60 fen.; na weble pożyczono 49,570 m. Na dywidendę przeznaczono 700 m. 90 fen.; zatem członkowie dostaną po 5 procent od swoich udziałów.
Nasze Towarzystwo miało dotąd dwa organy dziennikarskie, tj. "Gońca Wielkopolskiego" w Poznaniu i pismo niemieckie w Inowrocławiu" Kujawischer Bote ". Rada nadzorcza proponuje. aby w miejsce tych dwóch gazet ogłosić "Dzien. Kuj. " Urzędowym organem. Rozwinęła się z tego powodu obszerna dyskusja. P. W. zażądał, aby "Postęp" poznański był organem naszego Towarzystwa, gdyż "Dziennik Kujawski" jest to pismo szlacheckie dla dworusów (wyrażenie p. W). Na nic się przydało zalecenie" Postępu", gdyż wniosek p. W. uzyskał tylko 6 głosów, a przeszedł wniosek, żeby odtąd tylko "Dziennik Kujawski" był urzędowym organem Towarzystwa pożyczkowego. Nie kierowało się bynajmniej walne zebranie politycznemi pobudkami, ale wyłącznie praktycznemi, obierając sobie wasze pismo za organ, gdyż "Dziennik Kujawski" jest najwięcej w Gniewkowie i okolicy rozszerzonym. Sądzimy, że przykład ten naśladować będą wszystkie spółki kujawskie.
Mamy nadzieję, że w r. 1894 Towarzysnvo pożyczkowe będzie się mogło poszczycić daleko lepszymi skutkami.



Przed lokalem gniewkowskiego banku w początkach XX wieku.
Fot. ze zbiorów M. Dłoniaka



Przypisy:

1 Der Kreis Hohensalza 1911, Die Geschichte. die wirtsehaftliehe und die kulturelle Entwiekelung des Kreises Hohensalza bis zum Jahre 1911, Hohensalza 1911, s. 217.
2 Z. Guldon, K. Wajda, Zarys dziejów Gniewkowa. Bydgoszcz 1970, s. 37.
3 Problem stanowi ustalenie daty dziennej zawiązania się Towarzystwa Pożyczkowego w Gniewkowie. W dostępnych, bardzo ogólnych, opracowaniach oraz przekazach ustnych pojawiają się dwie różne daty, mianowicie: 2 maja i 21 maja. Brak jakichkolwiek odwołań do źródeł każe nam z dużą rezerwą odnosić się do obydwu tych dat. Stulecie Banku Ludowego w Gniewkowie, artykuł w Poradniku Spółdzielni Oszczędnościowo¬Pożyczkowych nr 5 z 1964 r.
4 W 1861 roku powstało w Poznaniu Towarzystwo Pożyczkowe przemysłowców miasta Poznania, w 1865 roku powstają Towarzystwa w Gostyniu, Trzemesznie i Strzelnie, w 1866 roku w Koźminie, Szamotułach i Środzie, w 1867 roku w Borku, Krotoszynie, Wągrowcu i Żninie, w 1868 roku w Inowrocławiu, Jarocinie, Kłecku, Kobylinie i Kościanie, w 1869 roku w Bninie, Miłosławiu, Bydgoszczy, Mikstacie i Murowanej Goślinie, w 1871 roku w Gnieźnie, Miejskiej Górce, Wrześni i Książu. S. Karwowski, Historya Wielkiego Księstwa Poznańskiego, t II lata 1852-1890, Poznań 1920, s. 142.
5 L. Trzeciakowski, Podpnłskim zaborem 1850-1918, Warszawa 1973, s. 76.
6 Archiwum Państwowe w Bydgoszczy, Oddział w Inowrocławiu, Akta miasta Gniewkowa 1818-1920, sygn. 337 (dalej cyt. API).
7 S. Karwowski. op. cit., s. 142; L. Trzeciakowski, op. cit., Warszawa 1973, s. 76.
8 Ustawy Banku Ludowego, eigentragene Genossenschaft mit beschränkter Haftpflicht. w 1nowrociawiu - Hohensalza, Inowrocław 1913, s. 3.
9 59 sprawozdanie Zarządu z działalności Banku Ludowego w Inowrocławiu zap. sp. kred. z o. o. w roku 1926, Inowrocław 1927.
10 Ibidem.
11 Sprawozdanie Związku Spółek Zarobkowych w W Księstwie Poznańskim i Prusach Zachodnich za rok 1887. opr. J. Kasztelan. Poznań 1888, s. 4.
12 K. Zimmennann. Powstanie i rozwój spółek zarobkowych i gospodarczych w Wiełkim Księstwie Poznańskim i Prusach Zachodnich. Poznań 1909, s. 14.
13 W . Szulc, Położenie robotników świetłe rozwoju społeczno-gospodarczego od lat siedemdziesiątych XIX w. do wybuchu I wojny światowej, [w:] Robotnicy wielkopolscy w XIX i XX wieku. pod red. Cz. Łuczaka. Poznań 1988, s. 90-199.
14 W. Szulc, Pod pruskim panowaniem, [w:] Robotnicy wielkopolscy ... Poznań 1988, s. 155; Dziennik Kujawski nr 185 z 1895 r., nr 66 z 1898 r.
15 API, Akta Miasta Gniewkowa 1818-1920, sygn. 337.
16 Dane bilansowe Banku Spółdzielczego w Gniewkowie 1887-1937, materiały w posiadaniu Banku Spółdzielczego w Gniewkowie.
17 Der Kreis Hohensalza 1911..., s. 757.
18 Dane bilansowe ...
19 Nierzadkie są też wzmianki w prasie o lokalu  pani Brumner  jako "siedzibie" spółki. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że chodzi tu o ten sam lokal. Dziennik Kujawski nr 51 z 1894 r.
20 Skład osobowy Rady Nadzorczej Banku Spółdzielczego w Gniewkowie w latach 1887-1935, materiały w posiadaniu Banku Spółdzielczego w Gniewkowie
21 Dziennik Kujawski nr 51 z 1894 r
22 API, Akta Miasta Gniewkowa 1818-1920, sygn. 343.
23 Dziennik Kujawski nr 28 z 1893 r.
24 API, Akta Miasta Gniewkowa 1818-1920, sygn. 337.
25 Proboszcz Sypniewski w 1872 roku założył w Ostrowie jedno z pierwszych w powiecie kółek rolniczych, którego był prezesem, zaś, w latach późniejszych przewodniczył również gniewkowskiemu Towarzystwu Przemysłowemu. Także ksiądz Matuszewski zajmował stanowisko prezesa organizacji miejscowych przedsiębiorców, a po objęciu parafii w Szadlowicach utworzyl tam w 1893 roku niezwykle prężnie działające kółko włościańskie, miał również w planach powołanie instytucji kredytowej, w czym przeszkodziły mu problemy zdrowotne i wreszcie śmierć w sierpniu 1898 roku.
26 API, Akta Miasta Gniewkowa 1818-1920, sygn. 337.
27 Sprawozdanie Związku Spółek Zarobkowych..., s. 4.
28 Dzieie Wielkopolski w Wypisach, pod red. Z. Grot, Warszawa 1963, s. 231-232.
29 Z tego spółki pożyczkowe posiadały 115 425 członków, spółki zakupu i zbytu produktów rolnych "Rolnik" 6 880 członków, Spółki Ziemskie (parcelacyjne) 5 671 członków. zaś pozostałe 6 185 członków. Ibidem, s. 232.
30 Dziennik Kujawski nr 51 z 1894 r.
31 St. Nowakowski. Geografja gospodarcza Polski Zachodniej, t. II. Poznań 1930, s. 292.
32 A. Czubiński, Polska w okresie dwudziestolecia międzywojennego, [w:] Dzieje Polski, pod red. J. Topolskiego, Warszawa 1976, s. 666.
33 59 sprawozdanie ...
34 Z. Guldon, K. Wajda, op. cit., s. 69-70.
35 T. Łaszkiewicz, Ziemiaństwo niemieckie na Kujawach Zachodnich w okresie międzywojennym, [w:] Ziemia Kujawska t. XV, Inowrocław-Włocławek 2002, s. 77.
36 Skład osobowy Rady Nadzorczej ...
37 Poradnik Spółdzielni...
38 Sprawozdania z zebrań Rady Nadzorczej Banku Spółdzielczego w Gniewkowie, materiały w posiadaniu Banku Spółdzielczego w Gniewkawie.
39 Dziennik Ustaw Rzeczpospolitej Polskiej nr 62 z dnia 23 grudnia 1949 r.
40 Sprawozdania z zebrań ...
41 Poradnik Spółdzielni...
42 Dokument w posiadaniu Banku Spółdzielczego w Gniewkowie.
43 Uchwala nr 11/99 Zebrania Przedstawicieli Banku Spółdzielczego w Janikowie, dokument w posiadaniu Banku Spółdzielczego w Gniewkowie.
44 Spóldzielczość Bankowa - 140 lat. Spółdzielcza Grupa Bankowa. Banki Zrzeszone w SGB, Bydgoszcz 2003, s. 149.
45 Porozumienie dodatkowe do umowy zawartej w dniu 27 marca 2002 roku pomiędzy Piastowskim Bankiem Spółdzielczym w Janikowie a Gospodarczym Bankiem Wielkopolski Spółka Akcyjna z siedzihą w Poznaniu, dokument w posiadaniu Banku Spółdzielczego w Gniewkowie.

Top
Copyright © 2005-2010 Gniewkowo - nasze miasto
Strona wykonana przez dhs.pl